Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#246692
by Lizka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
---
Less
More
- 667 posts
- Thank you received 11456
17-18 sierpnia - GPEC Tczew (Rokitki k. Tczewa, woj. pomorskie)
Po półtoramiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, udało mi się w końcu wylądować pod jakimś kominem. Nadarzyła się okazja obserwacji pod podtczewską ciepłownią.
Dwa pierwsze podejścia okazały się bezowocne, ale trzecia wizyta, w środę 18 sierpnia, udała się nadspodziewanie dobrze. Sokoły nadleciały od strony Tczewa, najpierw jeden, a potem - widoczny nieco wyżej - drugi. Krążyły przez chwilę, by zająć w końcu miejsca na kominie.
Pierwszy wylądował na najwyższej galerii, "przetuptał" po niej znikając mi z oczu, a następnie przeskoczył na balustradę.
Tu widać zarys siedzącego ptaka:
Drugi usiadł z niewidocznej dla mnie strony komina, by następnie poderwać się do lotu, krótko pokrążyć w powietrzu, i znów zniknąć z tyłu komina. Być może usiadł on na środkowej galerii.
Na filmie nie widać akurat na najwyższej galerii pierwszego sokoła, który pomaszerował na chwilę za komin.
Po półtoramiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, udało mi się w końcu wylądować pod jakimś kominem. Nadarzyła się okazja obserwacji pod podtczewską ciepłownią.
Dwa pierwsze podejścia okazały się bezowocne, ale trzecia wizyta, w środę 18 sierpnia, udała się nadspodziewanie dobrze. Sokoły nadleciały od strony Tczewa, najpierw jeden, a potem - widoczny nieco wyżej - drugi. Krążyły przez chwilę, by zająć w końcu miejsca na kominie.
Pierwszy wylądował na najwyższej galerii, "przetuptał" po niej znikając mi z oczu, a następnie przeskoczył na balustradę.
Tu widać zarys siedzącego ptaka:
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Drugi usiadł z niewidocznej dla mnie strony komina, by następnie poderwać się do lotu, krótko pokrążyć w powietrzu, i znów zniknąć z tyłu komina. Być może usiadł on na środkowej galerii.
Na filmie nie widać akurat na najwyższej galerii pierwszego sokoła, który pomaszerował na chwilę za komin.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 19 Aug 2021 16:01 by Lizka.
The following user(s) said Thank You

jur
2021-08-20 18:25:25

Terka
2021-08-21 17:52:40

alob
2021-09-27 15:00:21

aalina
2021-08-22 20:16:36

Lili
2021-08-19 17:21:19

mim
2021-08-22 06:24:58

kleks
2021-08-29 17:23:51

m.margaret
2021-08-19 17:28:06

Mysia
2021-08-21 17:57:57

tiga8
2021-08-20 21:53:10

Ansn
2021-08-19 22:11:38

krzyś
2021-09-27 17:20:13

elik
2021-08-28 02:43:36

raktoja
2021-08-19 17:48:43

awas
2021-08-19 14:01:09

JS
2021-08-20 13:10:44

Kamila
2022-04-06 11:29:45

Jabo
2021-08-20 04:59:29

Gawi
2021-08-19 14:27:58

anika
2021-08-30 14:14:07

Leszek66
2021-08-19 21:30:17

Iwona65
2021-08-19 22:11:38

xand
2021-08-29 21:10:16

Poodka
2021-08-29 13:02:13

Mimi
2021-08-19 19:21:12

Baszka
2022-02-12 20:09:35

elek
2021-08-20 17:47:02
#247281
by tiga8
Please Log in or Create an account to join the conversation.
Zwierzęta,przyroda
Less
More
- 26347 posts
- Thank you received 299021
Biały 1 ,donosi
Glinojeck nasza samiczka okazała się samczykiem , wnukiem Franka i synem Bielana i Czarnookiej :laugh: :woohoo:
To ja Kawek 3 BW
Glinojeck nasza samiczka okazała się samczykiem , wnukiem Franka i synem Bielana i Czarnookiej :laugh: :woohoo:
To ja Kawek 3 BW
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.
Last edit: 29 Aug 2021 19:12 by tiga8.
The following user(s) said Thank You

jur
2021-08-29 17:49:15

Terka
2021-08-30 19:20:35

alob
2021-09-27 15:02:15

aalina
2021-08-29 18:35:55

Lili
2021-08-29 17:17:41

Yvone
2021-08-29 18:36:48

mim
2021-09-05 07:36:15

kleks
2021-08-29 17:22:53

m.margaret
2021-09-09 19:00:46

Mysia
2021-08-31 17:46:43

Ansn
2021-09-03 00:47:52

ewako
2021-08-29 20:04:47

Lizka
2021-08-29 19:20:32

krzyś
2021-09-27 17:21:41

Ula
2021-08-29 18:43:32

elik
2021-08-30 02:16:21

raktoja
2021-08-29 23:05:44

awas
2021-08-29 19:16:03

JS
2021-08-30 14:56:48

Kamila
2022-04-06 11:30:05

Jabo
2021-08-29 17:16:32

tekla
2021-08-29 17:24:07

Gawi
2021-08-29 17:25:28

Kos
2021-08-29 20:28:32

Iwona65
2021-08-29 20:30:01

xand
2021-08-29 21:09:36

Poodka
2021-08-30 21:57:12

jolajola
2021-08-29 18:31:16

Dorcia
2021-08-29 18:12:53

Mimi
2021-08-29 18:34:25

wifi
2021-08-29 17:24:08

Baszka
2022-02-12 20:09:51

elek
2021-08-30 16:45:04
#247291
by Iwona65
Please Log in or Create an account to join the conversation.
---
Less
More
- 1004 posts
- Thank you received 18879
Jeszcze bym wspomniała , że prawie wnukiem Tigi :silly:
The following user(s) said Thank You

alob
2021-09-27 15:00:42

Lili
2021-08-30 05:47:52

mim
2021-09-05 07:36:21

Mysia
2021-08-31 17:46:52

tiga8
2021-08-29 21:58:35

krzyś
2021-09-27 17:22:03

raktoja
2021-08-29 23:05:53

awas
2021-08-30 05:46:13

JS
2021-10-03 17:37:22

Jabo
2021-08-30 21:22:41

Gawi
2021-08-30 05:52:00

xand
2021-08-29 21:09:48
#247668
by Poodka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
*pozytywnie zasokolona*
Less
More
- 1742 posts
- Thank you received 34195
05.09.2021, Tczew, godziny wieczorne.
Stawiłam się pod kominem licząc, że popatrzę na sokoła. Aparat do oka i zaczynam przeczesywać komin od gòry... i o, od razu - sokòł! Samica. Raczej najedzona. Przysypia pod najwyższą galerią.
W całkowitej ciszy przeczesuję komin, poszukując drugiego sokoła. Nie ma go. Wracam więc do samicy. A ta zaczyna się wiercić i wodzić za kimś wzrokiem.
To ja też! I leci! Leci samiec ze zdobyczą w szponach! Oblot i lądowanie po drugiej stronie komina. Bez ani jednego cioknięcia.
Samiec nie dostarcza ptaszka samicy "pod sam nos", więc samica startuje
i ląduje obok samca, na wysokości środkowej galerii (bezdźwięcznie).
Samica na pòłce odbiera ptaszka, samiec delikatnie odskakuje. I tak sobie siedzą, w ciszy i bezruchu.
Zmieniam miejscòwkę, żeby je lepiej widzieć:
20 minut pòźniej nad kominem leci paralotniarz (wreszcie jakiś dźwięk). Oba ptaki bacznie go obserwują.
Samiec przeskakuje na sąsiędnią pòłkę i znikna mi z oczu (ale nie odlatuje), a samica rozpoczyna konsumpcję. Przesuwa się bliżej komina i raz na jakiś czas ukazuje się jej głowa. Je.
Zaczęło się ściemniać, więc je pożegnałam i odjechałam
Stawiłam się pod kominem licząc, że popatrzę na sokoła. Aparat do oka i zaczynam przeczesywać komin od gòry... i o, od razu - sokòł! Samica. Raczej najedzona. Przysypia pod najwyższą galerią.
W całkowitej ciszy przeczesuję komin, poszukując drugiego sokoła. Nie ma go. Wracam więc do samicy. A ta zaczyna się wiercić i wodzić za kimś wzrokiem.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
To ja też! I leci! Leci samiec ze zdobyczą w szponach! Oblot i lądowanie po drugiej stronie komina. Bez ani jednego cioknięcia.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Samiec nie dostarcza ptaszka samicy "pod sam nos", więc samica startuje
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i ląduje obok samca, na wysokości środkowej galerii (bezdźwięcznie).
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Samica na pòłce odbiera ptaszka, samiec delikatnie odskakuje. I tak sobie siedzą, w ciszy i bezruchu.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zmieniam miejscòwkę, żeby je lepiej widzieć:
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
20 minut pòźniej nad kominem leci paralotniarz (wreszcie jakiś dźwięk). Oba ptaki bacznie go obserwują.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Samiec przeskakuje na sąsiędnią pòłkę i znikna mi z oczu (ale nie odlatuje), a samica rozpoczyna konsumpcję. Przesuwa się bliżej komina i raz na jakiś czas ukazuje się jej głowa. Je.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zaczęło się ściemniać, więc je pożegnałam i odjechałam

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You

jur
2021-09-06 03:33:28

Terka
2021-09-06 22:25:52

alob
2021-09-27 15:01:02

aalina
2021-09-05 20:25:34

Lili
2021-09-06 05:31:30

mim
2021-09-15 11:04:47

kleks
2021-09-05 23:13:58

m.margaret
2021-09-09 19:01:11

Mysia
2021-09-09 06:35:23

tiga8
2021-09-05 20:28:45

Ansn
2021-09-07 00:57:23

ewako
2021-09-05 20:19:55

Lizka
2021-09-09 20:34:19

Violetta
2021-09-05 20:28:40

krzyś
2021-09-27 17:26:31

elik
2021-09-14 03:53:57

raktoja
2021-09-05 20:17:30

awas
2021-09-06 13:59:29

JS
2021-09-07 07:17:48

jurecki
2021-09-05 23:05:15

Kamila
2022-04-06 11:30:49

Jabo
2021-09-06 02:58:42

Gawi
2021-09-05 19:06:46

Kos
2021-09-06 08:25:17

Iwona65
2021-09-05 20:25:57

Mark0113
2021-09-06 05:29:59

jolajola
2021-09-06 10:38:17

anian76
2021-09-06 08:34:36

eevik
2021-09-05 20:56:15

Mimi
2021-09-05 19:26:39

wifi
2021-09-05 20:28:31

Baszka
2022-02-12 20:12:33

elek
2021-09-07 05:18:08
#247918
by Lizka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
---
Less
More
- 667 posts
- Thank you received 11456
9 września
Gdańska elektrociepłownia
Wieczorny spacer nad Martwą Wisłę połączyłam z obserwacją strefy powietrznej i kominowej "mojej" elektrociepłowni. Obecność sokoła zatrzymała mnie w pobliżu przez prawie 1,5 godziny. Praktycznie od razu, jak na zawołanie, pojawił się nasz drapieżnik. Nadleciał od strony dawnej Stoczni Północnej. Zatoczył koło wokół dużego komina (tego z platformą lęgową) i usiadł na jednym z niższych kominów (tym bliżej Martwej Wisły). Poniżej poglądowe rzuty z mapy Google.
I jeszcze zbliżenie:
Sokół wydawał się dość duży, więc zakładam, że to samiczka. W związku z tym, że się stopniowo ściemniało, włączone zostały czerwone lampy na kominach. Sokół siedział w pobliżu takiej lampy i w jej świetle jego jasny żabot dość mocno wyróżniał się na tle ciemnej ściany komina. Jednak jeśli nie widziałabym wcześniejszego przylotu drapieżnika, to ciężko byłoby go w tym miejscu i o tej porze wypatrzyć. W pewnym momencie ptak zerwał się i odleciał w stronę wyspy Ostrów. Wkrótce jednak dostrzegłam go znów w tym samym miejscu. Nie widziałam przylotu, bo gapiłam się właśnie na łabędzią rodzinę, która przycupnęła przy Ostrowiu czyszcząc pióra. Jak tajemniczo się sokół pojawił, tak i tajemniczo zniknął (wtedy było już naprawdę ciemno). Szkoda, że nie wie, jak bardzo umilił mi wieczór
Gdańska elektrociepłownia
Wieczorny spacer nad Martwą Wisłę połączyłam z obserwacją strefy powietrznej i kominowej "mojej" elektrociepłowni. Obecność sokoła zatrzymała mnie w pobliżu przez prawie 1,5 godziny. Praktycznie od razu, jak na zawołanie, pojawił się nasz drapieżnik. Nadleciał od strony dawnej Stoczni Północnej. Zatoczył koło wokół dużego komina (tego z platformą lęgową) i usiadł na jednym z niższych kominów (tym bliżej Martwej Wisły). Poniżej poglądowe rzuty z mapy Google.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
I jeszcze zbliżenie:
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Sokół wydawał się dość duży, więc zakładam, że to samiczka. W związku z tym, że się stopniowo ściemniało, włączone zostały czerwone lampy na kominach. Sokół siedział w pobliżu takiej lampy i w jej świetle jego jasny żabot dość mocno wyróżniał się na tle ciemnej ściany komina. Jednak jeśli nie widziałabym wcześniejszego przylotu drapieżnika, to ciężko byłoby go w tym miejscu i o tej porze wypatrzyć. W pewnym momencie ptak zerwał się i odleciał w stronę wyspy Ostrów. Wkrótce jednak dostrzegłam go znów w tym samym miejscu. Nie widziałam przylotu, bo gapiłam się właśnie na łabędzią rodzinę, która przycupnęła przy Ostrowiu czyszcząc pióra. Jak tajemniczo się sokół pojawił, tak i tajemniczo zniknął (wtedy było już naprawdę ciemno). Szkoda, że nie wie, jak bardzo umilił mi wieczór

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 09 Sep 2021 23:25 by Lizka.
The following user(s) said Thank You

jur
2021-09-13 20:37:19

Terka
2021-09-12 21:47:26

alob
2021-09-27 15:00:02

aalina
2021-11-08 17:37:42

Lili
2021-09-10 05:45:09

mim
2021-09-15 11:04:30

m.margaret
2021-09-10 04:22:01

Mysia
2021-09-20 18:37:47

tiga8
2021-09-10 17:23:14

Ansn
2021-09-10 23:00:23

ewako
2021-09-10 19:46:50

krzyś
2021-09-27 17:35:22

Ula
2021-09-14 18:12:15

elik
2021-09-14 03:54:28

raktoja
2021-09-09 21:26:19

awas
2021-09-10 11:49:52

JS
2021-10-03 17:37:08

Kamila
2022-04-06 11:42:49

Jabo
2021-09-11 05:50:22

Gawi
2021-09-09 21:27:42

Iwona65
2021-09-09 22:40:33

Mark0113
2021-09-27 19:51:36

Poodka
2021-09-10 06:44:34

Mimi
2021-09-10 13:05:02

wifi
2021-09-22 11:39:15

Baszka
2022-02-12 20:13:21
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.828 seconds